Praca tłumacza


Stan czytelnictwa w naszym kraju od wielu lat budzi niepokój. Powtarzające się rokrocznie badania, wskazują na gwałtowną zapaść w tej dziedzinie. Literatura przeżywa ciężkie chwile. Trudno jednak o optymizm, jeżeli ponad sześćdziesiąt procent osób przyznaje, że nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki, a około dwudziestu procent przeczytało maksymalnie trzy. Stawia to w trudnej sytuacji zarówno twórców rodzimych, ale też tłumaczy wprowadzających tytuły na nasz rynek.

Trudna praca tłumacza

Wydawać by się mogło, że praca tłumacza, to zajęcie łatwe i opłacalne, dla kogoś kto ukończył filologię. Że szkolna znajomość języka umożliwi swobodną pracę. Nic bardziej mylnego. Znajomość języka to tylko pierwszy etap przygotowania do tej trudnej, wymagającej kreatywności pracy. Właśnie – kreatywności. Gdyż tłumacz to nie tylko osoba, która bezrefleksyjnie przekłada obcy tekst. W zależności od gatunku i rodzaju tekstu, od uwarunkowań historycznych, w której osadzona jest dana historia, a wreszcie w zależności od indywidualnego stylu pisarza, tworzony jest przekład danego tekstu. Już pierwsze czytanie uświadamia, czy jest to literatura mu bliska, i czy tłumacz czuje rytm i „melodię” tekstu. Tylko w takim przypadku będzie mógł przekazać w swoim tekście zamysł literacki, klimat dzieła, zgodny z tym co stworzył jego autor. Dlatego też, bardzo często osoby, które zajmują się zawodowo tłumaczeniem literatury, specjalizują się w twórczości konkretnego autora. Dzięki temu, z każdą kolejną jego powieścią, są w stanie dokładniej oddać jego myśli, znają jego manierę pisarską. Dzięki temu czytanie książek w dobrych przekładach jest tak samo fascynujące jak w oryginale. Bywa, że tłumaczenia stają się dziełami lepszymi w odbiorze niż oryginały.

Kwestia opłacalności

Jak przy każdej działalności, tak też w przypadku tłumacza, rodzi się pytanie, czy jest to praca opłacalna. Czy można wyżyć zajmując się tą dziadziną. Odpowiedź jak zawsze nie jest jednoznaczna. Najlepsi tłumacze, wyspecjalizowanie w poczytnych autorach, na pewno są w stanie dobrze funkcjonować zajmując się przekładami. Dla innych, może to być jedynie dodatkowe zajęcie, pozwalające na dorobienie do innych dochodów. Jest też możliwość, że jest to zajęcie dla kogoś, kogo fascynuje literatura, i stanowi to jedynie jego hobby.